mężczyzna leżący na kanapie

Ćwiczenia, które spodobają się nawet leniuchom

Są osoby, które wprost uwielbiają być aktywne. Wykonanie dla nich jednego treningu to pestka, często chodzą na siłownię, a dodatkowo uwielbiają także aktywność na świeżym powietrzu. Nie każdy jednak ma w sobie sportowe zacięcie i są także takie osoby, które chciałyby ćwiczyć, bo wiedzą, że jest to zdrowe, ale niekoniecznie mają ochotę na wylewanie z siebie siódmych potów. Szukając więc czegoś mniej inwazyjnego, lekkiego, a więc treningu, który będą mogły wykonać zawsze, kiedy będą miały ochotę i niekoniecznie zaraz po będą zmuszone paść bez sił na kanapę. Dla takich osób wprost idealne będą ćwiczenia dla leniwych– czyli takie propozycje aktywności, które nie są aż tak obciążające, a mimo wszystko mogą pomóc nam zachować dobrą formę.

Istota treningów izometrycznych

Przede wszystkim, trening ten, który potocznie określa się jako ćwiczenia dla leniwych, zazwyczaj może być przez nas wykonywany w dowolnym miejscu. Nie wymaga on żadnych przygotowań, nie jest też zbyt obciążający dla serca, ani też dla mięśni. Ze względu na swój charakter, raczej nie musimy też obawiać się żadnych urazów czy też kontuzji. Największą zaletą stosowania takich treningów jest przede wszystkim wzmocnienie mięśni całego ciała, a także poprawia naszej kondycji- zarówno fizycznej jak i psychicznej.

Napinanie mięśni

To takie ćwiczenie, które można wykonać zarówno w pracy, w komunikacji miejskiej jak i przed telewizorem. Polega ono na tym, że mocno skupiamy się na danej partii ciała i wykonujemy napięcie mięśni seriami, w określonych odstępach czasu. W ten sposób poprawiamy ich sprawność, a dodatkowo- możemy sobie trochę urozmaicić dzień.

Łatwe ćwiczenia dla każdego

Wśród innych ćwiczeń dla leniwych znajdziemy na przykład unoszenie poszczególnych partii ciała. Możemy zacząć od unoszenia rąk w pozycji leżącej, co możemy wykonywać naprzemiennie. Następnie możemy przejść do unoszenia nóg, a także spróbować unosić do góry biodra wykonując tzw. „mostek”. Trochę bardziej wymagającym ćwiczeniem może być natomiast unoszenie nóg do góry, ale będąc w pozycji leżącej na brzuchu. Intensywność takiego treningu nie musi być wysoka. Dobrym ćwiczeniem rozluźniającym mogą być też wymachy rąk lub rozciąganie ramion lub też zataczanie kręgów biodrami stojąc w lekkim rozkroku. Dzięki temu będziemy mniej spięci.

Ćwiczenia, które wykonujemy „przy okazji”

To, że ćwiczymy nie musi od razu oznaczać, że wdrażamy jakiś konkretny trening- możemy po prostu postanowić sobie, że będziemy odrobinę bardziej aktywni. Może więc zamiast godziny przed telewizorem wybierzemy się na spacer? Albo zamiast jechać samochodem do pracy zdecydujemy się chociaż raz w tygodniu zamienić nasz pojazd na rower? Nie wydaje się być to aż tak dużym wyrzeczeniem, a w sezonie letnim może to być dla nas nawet przyjemne. Krótkie wycieczki rowerowe całą rodziną przy okazji ładnej, weekendowej pogody nie tylko mają wartość krajoznawczą, ale i pozwalają się trochę poruszać i dotlenić. To także doskonały sposób na lepszą formę bez zbyt wielkich wyrzeczeń.